Aktualności

Simone Giannelli: W tej chwili liczą się już tylko mecze ze Słowacją i Czechami

Reprezentacja Włoch po dobrym meczu musiała uznać wyższość Niemiec i swoje pierwsze spotkanie w turnieju przegrała w pięciu setach. W niedzielę zawodnicy Gianlorenzo Blenginiego zmierzą się ze Słowacją, w poniedziałek z Czechami.

pzps.pl: Wasz pierwszy mecz w turnieju i już trzeba było grać na dystansie pięciu setów. Co zadecydowało o tym, że ostatecznie to Niemcy cieszyli się ze zwycięstwa? Trzeba uczciwie przyznać, że Niemcy rozegrali naprawdę dobre spotkanie. Najlepiej zobrazował to tie-break, w którym odrzucili nas od siatki zagrywką i znacząco ułatwili sobie zadanie. Serwowali naprawdę mocno, utrudnili nam przyjęcie i wydaje mi się, że to ten element był decydujący w kontekście walki w piątym secie.

pzps.pl: Traktowaliście ten mecz jako spotkanie o pierwsze miejsce w grupie? Zdawaliśmy sobie sprawę, że pojedynek z Niemcami będzie nie tylko bardzo ciężki, ale też istotny. W fazie grupowej trzeba jednak rozegrać trzy spotkania, więc przed nami cały czas dwa mecze. Myślę, że najlepsze co możemy zrobić, to właśnie skoncentrować się na obu tych pojedynkach i zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby odnieść dwa zwycięstwa.

pzps.pl: Jak czujesz się fizycznie po rozegraniu pięciu setów już w pierwszym meczu turnieju? Mecze, które kończą się tie-breakami mają to do siebie, że są naprawdę długie, więc nie da się ukryć, że to dość trudna sytuacja. Mimo wszystko uważam, że nie ma co narzekać i jestem pewien, że z formą fizyczną mojej drużyny będzie wszystko w porządku.

pzps.pl: Jaki cel sportowy postawiliście sobie przed przyjazdem do Polski? W tej chwili naszym celem jest zwycięstwo w niedzielnym spotkaniu ze Słowacją i poniedziałkowym starciu z Czechami. Nie wybiegamy dalej w przyszłość. Chcemy osiągnąć zamierzone rezultaty i awansować do kolejnej fazy turnieju. Kiedy uda nam się osiągnąć ten cel, to zajmiemy się wyznaczaniem kolejnych.

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd